DRAGON BALL NEW ERA

Dragon Ball by Akira Toriyama
 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Las

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
NPC

avatar

Liczba postów : 289
Join date : 19/05/2015

PisanieTemat: Las   Nie Paź 04, 2015 1:37 am

Skupisko niezwykłego fenomenu natury – mianowicie erozja zbudowała na tej przestrzeni niezliczoną ilość kamiennych parasoli o cienkiej nasadzie i ogromnych czubkach, które grubo porasta ciemny, kosmiczny mech. Porost ów osiąga do kilometra długości, przez co parasole mają naturalną woalkę ochraniającą przed światłem. Oprócz mchu i kamieni nie ma tu żadnej fauny i flory, stąd jest to częste miejsce samotnych wypraw w nieznane oraz masy kryjówek.
Powrót do góry Go down
Shien

avatar

Liczba postów : 19
Join date : 27/05/2017
Age : 16

Scouter
Walka Wręcz: Amator
Walka Bronią: Brak umiejętności
Kontrola KI: Amator

PisanieTemat: Re: Las   Pią Cze 02, 2017 7:32 am

Wylądował pod jednym z kamiennych parasoli. Przez kilkz minut stał w bezruchu, myślami wracał do egzaminu. Myślał nad tym co ma teraz zrobić. Swojej kariery  poza wojskiem nie widział. Mógł jeszcze spróbować uciec z planety i znaleźć sobie nowy dom. Ale prawdopodobieństwo, że uda mu się opuścić choćby orbitę było niewiele większe od zera. Jedna walka i zniszczyła wszystkie jego plany. Ta świadomość doprowadzała go do szału. Rozejrzał się za czymś na czym można by było rozładować gniew. Dużego wyboru nie miał. Albo kamienie albo ziemia.
Zacisnął dłonie w pięści i zbliżył się do pierwszego lepszego parasola i uderzył go dopóki się nie rozpadł. Później przylatywał do kolejnego i znów robił to samo. Robił to dopóki całkowicie nie opadł z sił. Upadł na ziemię pod jedną z kamiennych "rzeźb" i zamknął oczy
Powrót do góry Go down
NPC

avatar

Liczba postów : 289
Join date : 19/05/2015

PisanieTemat: Re: Las   Nie Cze 04, 2017 11:13 am

Młody Changeling w pewnej chwili dostrzegł przedziwne ślady, kompletnie niespotykane na tej planecie co było nadzwyczaj kuszące, ażeby sprawdzić, kto jest właścicielem owych tropów. Chociaż mając w planach trening, nie mógł zwyczajnie go odpuścić. Co, jeśli za owymi śladami stoi jakaś potężna bestia? Czyż nie była to idealna okazja, aby udowodnić swą przydatność jako żołnierz? Ależ oczywiście! Tak więc zaciekawiony gad ruszył za tropami.

OOC:
 
Powrót do góry Go down
Shien

avatar

Liczba postów : 19
Join date : 27/05/2017
Age : 16

Scouter
Walka Wręcz: Amator
Walka Bronią: Brak umiejętności
Kontrola KI: Amator

PisanieTemat: Re: Las   Pon Cze 12, 2017 9:41 pm

Pewnie wróciłby do wcielania w życie swojej wizji okolicy lub po prostu niszczenia wszystkiego co było w zasięgu jego wzroku ale dostrzegł coś dziwnego. Shien mógłby bez większych problemów wymienić wszystko co żyło na tej planecie, może dlatego, że jest tego nie wiele? Albo kiedyś interesował się fauną i florą własnej planety? W każdym bądź razie ten trop był inny niż wszystkie mu znane. I teraz nasuwało się pytania.... czyżby powstał jakiś nowy gatunek? A może ktoś postanowił założyć sobie małe zoo ale jeden ze zwierzaków mu uciekł? Pytań było sporo, możliwości kilka ale żadnych odpowiedzi.
Może była to jakaś potężna bestia a może wielki i niezdarny zwierzaczek. W końcu wzrost nie zawsze oznacza, że coś jest silne lub słabe. Shien przekonał się o tym na własnej skórze. Wciąż odczuwał ból po starciu z zabójczym pluszakiem ale jeszcze bardziej bolała go duma.
Nie poświęcił wiele czasu na zastanowienia, w końcu możliwości miał tylko dwie. Nie iść lub iść, zostać tutaj lub szukać tego co zostawiło te ślady. Chang wybrał to drugie i powoli udał się po śladach. Czyżby znalazł okazję do zrehabilitowania się po ostatniej porażce? Do pokazania, że ma w sobie potencjał? A może uznawał to za trening lub pierwszy test na nowej drodze życia? To wiedział tylko on sam.
Ważne było, że ruszył naprzód. Tym razem był ostrożny, ze skupieniem obserwował otoczenie. Nasłuchiwał by w razie niespodziewanego ataku zdołać wykonać unik. Poruszał się powoli, gotowy do obrony lub.... nagłego ataku.
Powrót do góry Go down
Shien

avatar

Liczba postów : 19
Join date : 27/05/2017
Age : 16

Scouter
Walka Wręcz: Amator
Walka Bronią: Brak umiejętności
Kontrola KI: Amator

PisanieTemat: Re: Las   Czw Cze 15, 2017 10:52 pm

Ciężko było zgubić trop, ślady były bardzo wyraźne. Shien nie był tropicielem ale nawet on mógł stwierdzić, że zwierzakowi się nie śpieszyło i nie próbował on w jakiś sposób zgubić ewentualnego łowcy. Przynajmniej na razie...
Chang wciąż zastanawiał się nad sprawą tej istoty która postanowiła sobie urządzić spacerek po "lesie" czyli miejscu z kamiennymi parasolami. Skąd to stworzenie w takim miejscu jak to? Jakiś rzadki lub zaginiony gatunek? A może owoc eksperymentów nad kolejną zabójczą bronią?
Ciekawiło go jak to stworzenie wygląda, czym się żywi, jak jest szybkie i silne. Oraz najważniejsze, czym może próbować się bronić. Kły? Pazury? Ogon? Kolce? Zęby? A może wszystko naraz?
-Cóż... przekonam się niebawem...
Wzruszył ramionami i znów się rozejrzał.
Powrót do góry Go down
Shien

avatar

Liczba postów : 19
Join date : 27/05/2017
Age : 16

Scouter
Walka Wręcz: Amator
Walka Bronią: Brak umiejętności
Kontrola KI: Amator

PisanieTemat: Re: Las   Czw Cze 15, 2017 11:04 pm

Wodził wzrokiem po okolicy przez kilka minut i spojrzał na ślady.
-Co to ma być do cholery?
Po jego plecach przeszedł lekki dreszcz. Jeszcze chwile temu bez problemu mógł dostrzec ślady nieznanego stwora a teraz? Nie było ich... znikły, rozpłynęły się. W młodym Changu się zagotowało. To coś chciało się z nim pobawić w gierki? Zamiast wyjść i zmierzyć się z nim zaczęła nagle korzystać z mózgu i próbowała go zgubić? Shien nie zamierzał się poddać, nie da się pokonać nieważne jak ale znajdzie to cwane zwierzę. Choćby miał przeszukać całą planetę. To była jego okazja żeby się wykazać.
Wędrował po tym co mieszkańcy No.79 mogli nazywać lasem. Zaglądał pod najbliższe parasole ale bezskutecznie. Raz tuż przed nim coś przebiegło ale było o wiele mniejsze od tego czego szukał Shien.
-Tak się bawisz wielkoludzie? Dobrze, znajdę cię w inny sposób...
Zacisnął pięści i posłużył się techniką Bukūjutsu by wylecieć w górę. Skoro nie mógł znaleźć śladów zwierzęcia na ziemi to poszuka go z powietrza. Powinien go dostrzec bez większych problemów skoro ten był dość sporych rozmiarów.
Powrót do góry Go down
NPC

avatar

Liczba postów : 289
Join date : 19/05/2015

PisanieTemat: Re: Las   Pią Cze 16, 2017 12:23 pm

Młody Changeling, zamiast zastać z powietrza widok bestii, dostrzegł coś, czego na pewno się nie spodziewał, mianowicie swego ojca Imperatora siedzącego na jedynej pozostałości po dawnej siedzibie, a mianowicie na tronie który przetrwał tu jakimś cudem.

Tatuś i ten nowy:
 

Kiedy Shien wylądował przed nim, z dupy zjawił się jakiś osobnik, równie młody, jak on sam.
-Poznaj swojego nowego przyjaciela, zapowiada się z niego znacznie lepszy wojownik niż z ciebie.
Stary gad wódz przebiegle się uśmiechnął pod nosem, a zaraz po tym jednym gestem dłoni sprawił, iż w ciągu chwili jakby spod ziemi wyłonił się ogromny flagowy statek kosmiczny.
-Oto wasza zabawka, skoczcie na Ziemię i sprawcie, by w końcu poznała swoich panów. Wszystko, czego potrzebujecie — znajduje się na pokładzie, łącznie z mięsem armatnim.


OOC:
 
Powrót do góry Go down
Shien

avatar

Liczba postów : 19
Join date : 27/05/2017
Age : 16

Scouter
Walka Wręcz: Amator
Walka Bronią: Brak umiejętności
Kontrola KI: Amator

PisanieTemat: Re: Las   Pią Cze 16, 2017 7:43 pm

Gdy dostrzegł ojca miał ogromną ochotę by czymś w niego rzucić ale musiał się powstrzymać. Powoli opadł na dół i spojrzał ojcu w oczy.  Czyżby to Imperator zostawiał takie ślady? Cóż, gdy kopnie w kalendarz Shien na grobie napisze mu przydomek "Wielka Stopa"
Gdy tylko wylądował pojawiła się jakaś nowa osoba. Przyjrzał się uważnie młodzikowi. Ciekawe czy rzeczywiście był taki dobry. Cóż, wkrótce Shien się przekona.
Nie pokazywał po sobie żadnych uczuć nawet gdy znikąd pojawił się statek kosmiczny. W głowie Shiena już pojawił się niezwykle ciekawy pomysł ale musiałby pozbyć się nowego kolegi i przekonać jakoś załogę statku.
Gdy tylko usłyszał o ich celu spojrzał najpierw na ojca a później na młodzika. "Czym sobie na to zasłużyłeś kolego?" - wyrażało spojrzenie młodego Changa.
-Jak u ciebie z dowodzeniem .... ?
Zwróciłby się do niego po imieniu ale niestety go nie znał.
Spojrzał na statek i nie czekając na odpowiedź towarzysza ukłonił się ojcu i powoli skierował się w stronę nowego transportu.
-Wrócę jako wygrany lub nie wrócę wcale - rzucił jeszcze do ojca.
Powrót do góry Go down
NPC

avatar

Liczba postów : 289
Join date : 19/05/2015

PisanieTemat: Re: Las   Sob Cze 17, 2017 11:46 am


Młody gad numer dwa słysząc pytanie dotyczące poziomu jego dowodzenia, niesamowicie się zdziwił, jednakowoż nie okazał tego po sobie, po cóż jedną emocją psuć sobie opinię, mając ją obecnie tak dobrą jako najlepszego z zapowiadających się żołnierzy.
-Poziom mojego dowodzenia jest odpowiedni do tego zadania. Całe życie spędziłem na statkach.
Po swej odpowiedzi skłonił się imperatorowi, który zwyczajnie nie czekając, aż ci zabiorą dupska do roboty — odleciał, żeby zająć się swoimi sprawami, czy co tam miał. Tak więc nie usłyszał on już tego, co miał do powiedzenia jego syn, no nic żadna strata. Młody towarzysz zaś nie zwlekając, skierował się w stronę statku. A nie zwlekając, znaczy, że znalazł się na jego pokładzie znacznie szybciej niż Shien, który najwyraźniej bardzo się ociągał. Chang poczekał więc na niego, a gdy w końcu obaj byli na pokładzie, skierował przerażające spojrzenie w stronę pilota.
-Atemo start natychmiast – kierunek planeta Ziemia. Miejsce lądowania — najlepiej jakieś miasto.
Pilot krzyknął jedynie „Tak jest sir!”, po czym pognał do swych obowiązków, zaś młody gad na szybko oprowadził syna imperatora po statu, wskazując mu miejsce, w którym obaj będą zmuszeni spędzić podróż. Było to tak zwane centrum dowodzenia z wieloma komputerami i radarami oraz wielką szybą umożliwiającą podziwianie kosmosu.
-Tu spędzimy większość podróży. Jestem Arctic i żeby było jasne – JA dowodzę.
Po tych słowach młody gad zajął sobie główne siedzisko z najlepszym widokiem, a chwilę później rozpoczęła się procedura startowa.

OOC:
 
Powrót do góry Go down
Shien

avatar

Liczba postów : 19
Join date : 27/05/2017
Age : 16

Scouter
Walka Wręcz: Amator
Walka Bronią: Brak umiejętności
Kontrola KI: Amator

PisanieTemat: Re: Las   Nie Cze 18, 2017 9:55 pm

Świadomość, że wyrusza na Ziemie z kimś doświadczonym nieco poprawiła mu humor. Gość potrafił dowodzić więc przekazanie mu dowództwa nad tą misją miałoby uzasadnienie. Dlaczego Shien nie chciał zostać przywódcą tej wyprawy? Bo była ona z góry skazana na porażkę a odpowiedzialność za klęskę spoczywa właśnie na dowódcy. W ten oto sposób to nowy znajomy Shiena oberwie.
Gdy dotarł do statku czekał już na niego ten Chang. Wszedł z nim na pokład i chciał się uśmiechnąć z powodu reakcji pilota na rozkazy "jednego z najlepiej zapowiadających się żołnierzy". Kolejny punkt dla niego.
Później Chang łaskawie oprowadził Shiena po statku. Szczerze mówiąc wnętrze statku, tak jak jego rozmiary robiły wrażenie. Korytarzem dotarli do maszynowni, później zajrzeli do kwater załogi, następna w kolejce była zbrojownia i magazyn. Innymi słowy Shien zwiedził sobie cały statek. Podczas tej jakże ciekawej wycieczki uważnie się rozglądał i w pamięci tworzył coś na kształt mapy całego statku, Z pewnością mu się kiedyś przyda.
Gdy dotarli do centrum dowodzenia Chang wreszcie się przedstawił i dał do zrozumienia Shienowi kto tutaj będzie dowodził.
-Proszę bardzo, mi to nie przeszkadza.
Wzruszy ramionami i usiadł na jednym z foteli i łaskawie poczekał aż statek wreszcie wystartuje. Ci z załogi którzy zajmowali miejsca przy komputerach co jakiś czas mówili coś do siebie ale uszy Shiena nie zdołały wychwycić czego konkretnie dotyczyły rozmowy. Wreszcie wszyscy ucichli a młody Chang poczuł jak statek wreszcie się wznosi i odlatuje.

//zt
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Las   

Powrót do góry Go down
 
Las
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
DRAGON BALL NEW ERA :: No. 79 :: Pozostałe Miejsca-
Skocz do: