DRAGON BALL NEW ERA

Dragon Ball by Akira Toriyama
 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Tenshi

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Tenshi

avatar

Liczba postów : 11
Join date : 22/11/2016

Scouter
Walka Wręcz:
Walka Bronią:
Kontrola KI:

PisanieTemat: Tenshi   Wto Lis 22, 2016 11:57 pm

Imię:Tenshi
Wiek:18
Rasa:Half-saiyan
Podrasa:Saiyan

Wygląd:
Więc pytaniem jest, jak wygląda nasza bohaterka? Odpowiedź jest równie prosta co i oczywista. Dziewczyna jest pół saiyanką. Jako krzyżówka genetyczna łączy w sobie najlepsze cechy obu ras. Tenshi jest przeciętnego wzrostu jak na przedstawicielkę płci pięknej, gdyż mierzy ona około 170 cm wzrostu. Jej waga również  nie należy do wyjątkowych, poniewać ziemska grawitacja oddziałuję na nią z siłą 670 newtonów, co dla uproszczenia oznacza, iż, gdy stanie na wadzę wyświetla się liczba 67. Dalej podążając rzeczami dość ogólnymi należałoby opisać jej figurę. Zacząć można od dołu. Ziemi dotykają długie, a zarazem szczupłe nogi, przez większość osób uznane zostały by za zgrabne, gdyż pomimo swej szczupłości, są dobrze umięśnione i kryją w sobie moc, która pozwala zarówno na szybką ucieczkę jak i obalenie przeciwnika. Idąc dalej, nieco wyżej znajduję się krągły tyłek, którego jędrność była efektem ubocznym ostrego treningu jak i życia w zwiększonej grawitacji. Kolejnym fragmentem ciała, a zarazem tym chyba najbardziej charakterystycznym pokazującym jej genetyczną przynależność do rasy sayan. Mianowicie jest to pokryty sierścią ogon wystający z miejsca, gdzie u ludzi znajduję się kość ogonowa. Kolor maści ogona jest taki jak u większości małp, a mianowicie brązowy, fachowo nazywany kasztanowatym. Kolejnym krokiem w poznaniu jej wyglądu może być brzuch. Ten jednak pomimo licznych treningów nie odznacza się widocznym umięśnieniem zwykle zwanym kaloryferem. Mimo to nie widać na nim również śladów tłuszczu, jest on po prostu płaski. A co do otworu znajdującego się na nim potocznie zwanym pępkiem, nie jest on zwykłą dziurą jak to bywa w przypadku połowy populacji, gdyż sposób zawiązania pępowiny sprawił, iż jest on najprościej mówiąc pionową "kreską". Tenshi posiada widoczne wcięcie w talii które upodobnić może ją do osy. Dalej znajdują się krągłości, dla których inną nazwą są piersi, jędrne i miłe w dotyku rozmiaru małego C, więcej szczegółów zna tylko właścicielka. Wyżej znajdują się wąskie, lecz nie wątłe ramiona, które przeradzają się w widoczne bicepsy i nieco tylko umięśnione przedramiona. Ręce kończą dość delikatne dłonie kończące się krótkimi pomalowanymi na czerwono paznokciami. Na jej głowię znajdują się kruczoczarne zadbane włosy, swoją długością sięgającą do łopatek. Czas jednak przyjrzeć się nieco bliżej jej twarzy. Czoło zakryte jest w większości przez czarne włosy, jednak nie wydaje się ono wysokie, nie jest też niskie, jak w przypadku wzrostu jest po prostu zwyczajne. Nieco niżej znajdują się brwi, są one naturalne, i mają dość przeciętną wielkość, ich kolor jest minimalnie ciemniejszy niż ten który nosi na głowie, jednak, aby to zauważyć trzeba by znajdować się kilka centymetrów od jej twarzy, co rzadko kiedy się udaje. Pod brwiami jak to zwykle bywa znajdują się oczy, dość duże, kolor ich tęczówek jest szary niczym żelazo. Ich wielkość podkreśla tylko czarny makijaż wokół brwi i pociągniętą maskarą rzęsy. Po bokach głowy znajduje się za to dwoje niewielkich uszu, również jej nos należy do drobnych. Na lewym policzku znajdują się dwie poziome kreski, namalowane czerwonym kolorem, co przypomina barwy bojowe indiańskich plemion które poznała podczas swojego życia na ziemi i to właśnie na tych barwach jest wzorowane. Jej usta należą do drobnych, również koloryzowanych poprzez jasno różową szminką. Za różowymi barwami kryją się białe ząbki. Znakiem rozpoznawczym dziewczyny są jednak czerwone strzałki wskazujące na biust, które rysuje sobie bardziej dla śmiechu niż jakiegoś przekazu, na tle seksualnym. Dziewczyna jest dość ciemnej karnacji, co widać na pierwszy rzut oka, na twarzy podkreśla to jednak, odpowiednio dobranym podkładem. Co do ubioru, nosi się ona dość skromnie, jednak nie w sposób oczywisty. Jej skromność polega na małej ilości materiału użytego do wytworzenia jej ubrań. Dziewczyna gustuje w czarno-złotej z dodatkami czerwieni kolorystyce, a jej ubrania mają podkreślać, a właściwie odsłaniać w sposób kontrolowany fragmenty ciała. Opis znów zacząć można od dołu. Buty które nosi, zrobione są z czarnej skóry, sięgają one do kolan, i zakończone są w sposób w jaki kończone są szpilki, jednak lata praktyki sprawiły, iż poruszanie się w tego typu butach nie sprawia jej większego problemu i nie ma wpływu na jej wartość bojową. Buty podtrzymywane są przez czarne pasy owinięte wokół ud dziewczyny, co sprawia, że skóra z której zrobione są buty dobrze przylega do ciała, podkreślając zgrabne nogi dziewczyny. Pasy te pikowane są czymś co przypomina złote okręgi które nie wystają zanadto po za granice skórzanej części garderoby. Wyżej znajduje się czerwona bielizna tylko nieco zasłonięta przez czarny ochraniacz, którego dwie płyty znajdowały się w okolicach bioder, a całość wykończona jest znanym już złotym kolorem. Wyżej znajduje się napierśnik który pod piersiami przyjmuje barwę czerwieni, na około ciała przyjmując kolor czarny. Wyżej piersi podtrzymywane są przez czarne miseczki na których połączeniu znajduje się zaokrąglony czarny trójkąt, całość "obita" jest złotymi paskami, które tak bardzo lubi dziewczyna. Na środku połączenia między miseczkami znajduje się czerwony okrąg, który znajduje się również przy złączeniu napierśnika z naramiennikami, z tą różnicą, iż na tym drugim złączeniu znajdują się wewnątrz złotych złączeń. Naramienniki wyglądają identycznie jak zaokrąglone płyty znajdujące się przy biodrach łączące się z tyłu, i kończącym się złotym kołnierzem. Ręce dziewczyny zakrywają długie do łokcia czarne i skórzane rękawiczki, wykończone kolorem złotym. Tak jak i buty podtrzymywane są przez czarne pasy, sprawiając, że przylegają one idealnie do rąk. Na szyi nosi ostanią z ozdób którą jest czarna i skórzana jak większość rzeczy dziewczyny, pikowana na złoto obroża.

Charakter:
A Jaki charakterek ma nasza bohaterka? Na to pytanie chciałoby odpowiedzieć się w krótkich żołnierskich słowach. Jednak nie zawsze jest to wskazane, a w przypadku tej konkretnej dziewczyny jest to niestety niemożliwe. Psychika dziewczyna na przestrzeni krótkiego bądź co bądź życia zmieniła się znacznie. Jednak nie o tych zmianach, a o obecnym charakterze jest mowa. Zacząć tą wyliczankę należy od cechy nie związanej bezpośrednio z charakterem, lecz mającej ogromny wpływ na jego kształtowanie. Czynnikiem tym jest inteligencja. Cecha odpowiadająca za szybkość nauki jak i analizę otaczającego ją świata i wyciągania z owej analizy wniosków. Wpływa ona również na procesy myślowe i to pozwala przejść do kolejnej z cech. Mianowicie druga cecha charakterystyczna dla młodej saiyanki to sposób myślenia, a jest on na wskroś przesiąknięty logicznością, zwykle łączenie faktów i wyciągnięcie wniosków dla dziewczyny nie jest problemem. Jeśli przy myśleniu pozostajemy, wspomnieć również należy o wpływie emocji, a właściwie jego braku, za wyjątkiem spraw dotyczących ziemi z którą łączą ją mocne więzi. Umysł dziewczyny jest spokojny Tenshi nie pozwala, aby emocje wpływały na jej osąd, czy miały wpływ na jej kontakty z innymi, pod tym względem jest jak komputer, analizuje która znajomość może jej się opłacić i dopiero wtedy podejmuje jakieś działania zmierzające do zawiązania bliższej znajomości. A co do zysków, jak wiele dziewczyna jest w stanie poświęcić, aby dotrzeć do swojego celu. Można by wymienić tu wiele rzeczy jednak lepszym rozwiązaniem będzie mówienie o tym czego poświęcić nie zamierza. Dziewczyna jest w stanie wykorzystać swoje kobiece wdzięki, aby zdobyć informacje czy inne wartościowe zasoby, jednak postanowiła sobie, iż nigdy nie odda swojego ciała w zamian za... właściwie nie zna takiej wartości która mogłaby zostać wymieniona na coś tak dla niej cennego. Kilka razy wspomniane było już o jej celu, a jaki on jest, dość platoniczny, a mianowicie, dziewczyna zdobyć chce moc zdolną do zniszczenia planety, co miało być dla niej wyznacznikiem, mocy pozwalającym przejąć kontrolę nad całą populacją niebieskiego globu. Wspomnieć należy jeszcze skąd wziął się owy cel. Lata samotności i odrzucenia, smutek z powodu dokuczania innych dzieci, czy też oskarżenie jej o dokonanie rzezi tylko dla tego, że posiadała ogon. Ludzka ksenofobia sprawiła, że niebieska planeta dochrapała się nowego wroga, którego potęga rosła z dnia na dzień i dla którego życie ludzkie czy też kosmiczne nie miało żadnego znaczenia. Tak z grubsza określić można jej charakter, jednak jest to tylko maska, pod którą jeszcze nikomu nie udało się zajrzeć.

Historia:

Rok 780 - "To jest początek końca..."
Jak to się wszystko zaczęło? Mimo, że młoda Saiyanka urodził się dopiero w 794 roku, aby w pełni zrozumieć jego historię należy cofnąć się nieco dalej, bo, aż do roku 780. Efekt tamtych wydarzeń mimo, że minęło już wiele lat wciąż jest widoczny, był to rok kiedy na ziemi zaczął się czas wielkich zmian. Był to moment w którym cała ziemska populacja, niezależnie od tego czy był to sceptyk, czy może człowiek o większej wierze dostał niezbity dowód na życie które narodziło się pośród gwiazd. Wtedy to kosmiczna rasa zwana Saiyanami podjęła się kontaktu z ziemią, mimo, iż rasa "małpiszonów" już od dawna obserwowała błękitną planetę dopiero wtedy zdecydowali się na bezpośredni kontakt z ziemią. Nie wiadomo dlaczego stało się to akurat w tamtym momencie, jednak nie potrzeba było wiele czasu, aby ludzie dowiedzieli się jaki miał być w tym cel. Głównym celem Saiyan było zyskanie dochodu z importu, dalej zwanego kradzieżą, cennych minerałów z ziemskiego padołu. Jednak po jakimś czasie okazać się miało, że kod genetyczny obu ras jest dość do siebie podobny, a nawet więcej, krzyżówka obu ras dawała zaskakujące efekty, a dzieci pochodzące z takiej kombinacji genetycznej przerastały mocą nie tylko ludzi, ale także Saiyan.
Wtedy to owe krzyżówki stały się o wiele częstsze, niż przed odkryciem tego fenomenu. Małpia rasa znalazła w tym swoją szansę na zwiększenie siły swojej armii, Ziemia stała się niejaką ziemią obiecaną dla Saiyan, nie dość, że bez konsekwencji mogli korzystać z jej zasobów naturalnych, to stała się miejscem w którym niejako "inkubowano" genetycznie lepszych wojowników i wychowywano ich do wieku w którym mogli dołożyć się do sukcesu wojowniczej rasy. Jednak dla ludzi nie był to dobry znak, nie ufali oni hybrydą, często traktowali ich gorzej niż zwykłych ludzi, co nie było niczym dziwnym. Strach przed nieznanym był tylko jednym z czynników, drugi fakt był oczywisty dla bardziej "oświeconych" jednostek znajdujących się w szeregach ziemian. Half-saiyanie, korzystali ze wszystkich dóbr które oferowała ziemia, jednak kiedy osiągali wiek lat 16, zabierani byli oni na Vegetę, rodzinną planetę Saiyan, gdzie szkoleni byli na wojowników mających dalej ciemiężyć ziemię. Nie wspomagali oni również gospodarki, ani nie pomagali swoim ziemskim rodzicom, co negatywnie wpływało na przyrost naturalny. Jednak czasem zdarzały się wyjątki Half-saiyanie o których władze Vegety nie wiedzieli, nie jako opuszczone przez jednego z rodziców dzieci, zwykle nieświadomie. Opowieść której bieg zaraz ma się zacząć, opowiada właśnie o takim Half-saiyaninie, nie był on nikim wyjątkowym, ani opisywanym w przepowiedniach, był zwykłym efektem mieszanki genetycznej. Jednak nie takiej zrodzonej z chęci wzmocnienia rasy, a ze zwykłej miłości. Jednak jak to zwykle bywa szczęście nie trwało wiecznie, jakiś miesiąc po porodzie ojciec Tenshi musiał wracać na Vegete. A dlaczego akurat ten Saiyanin znalazł się na ziemi? Był on na misji wywiadowczej, zakrojonej na szeroką sprawę, mającą ocieplić wizerunek Saiyan. Żył on normalnie pośród ludzi pracował, ożenił się, miał córkę, jednak po jej narodzinach misja zakończyła się, a on wrócił na swoją rodzimą planetę. A co do matki? Była ona zwykłą ziemianką, która zakochała się w "Małpie" i z tej krzyżówki powstała młoda Tenshi, którego historia właśnie się zaczyna.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Lata 794 - 804 "Kiedy miałam swoje 10 Lat..."
W roku 794 zaczęło się wszystko, na świat przyszło dziecko, dziewczynka, wyglądająca niemal jak człowiek, jednak różniła się od rasy swojej rodzicielki jednym, ale znacznym szczegółem. Był nim małpi ogon. Wiadomo było, że dziecko będzie w połowie saiyańskie, jednak nie każde z nich posiadało ogon. W tym momencie do jej matki dotarł jeden, lecz znaczący fakt. Dziecko nie miało mieć lekkiego życia, jako hybryda dwóch ras, mogła nie zostać zaakceptowana. O ile w dużym mieście nie było by z tym tak wielkiego problemu, o tyle w niedużej wiosce gdzie urodziła się nasza bohaterka nie było tak kolorowo. Jak wiadomo miasta były bardziej przyjazne dla obcych i to nie tylko w kwestii istot pozaziemskich. W małych wioskach zazwyczaj panowała ksenofobia, przynajmniej tak było w tej jednej, jednak dawała ona obraz prawdziwej wsi. Tenshi nie mogła pamiętać swoich narodzin, tak samo jak pierwszych trzech lat życia. Nigdy nie dowiedziała się jak jej matka prosiła ojca, aby ten zabrał ją na Vegetę, nie pamiętała, też odmowy i wylanych nad jej losem łez. Jak to jest w przypadku małych dzieci, pierwsze lata dziewczynka spędziła w kołysce, ucząc się siedzieć, a potem nawet chodzić, jednak jej problemy zaczęły się już w roku 798, kiedy to osiągnęła wiek 4 lat. Wtedy to zaczęła być świadoma otaczającego ją świata, zaczęła wychodzić i bawić się na placu zabaw. Mimo, iż były to lata beztroskie, wpłynęły one znacznie na jej dorosłe życie. Co prawda dzieci były wobec niej otwarte, jednak ich rodzice nie byli już tak mili. Bali się oni tego co wyrosnąć może z małej dziewczynki, kiedy tylko widzieli, że ich pociechy zaczynały nawiązywać kontakty z Tenshi, nagle musiały one wracać do domu. A następnego dnia nie były już tak otwarte i przyjacielskie, wręcz wyrzucały dziewczynkę ze swego grona. Tak o to pierwsze lata spędziła samotnie bawiąc się głównie ze swoją mamą. W kolejny etap życia saiyanka weszła w wieku siedmiu lat kiedy to zaczęła uczęszczać do szkoły. Budynek w którym przyszło jej się uczyć nie był duży, znajdowało się tam zaledwie kilka klas, a w każdym roczniku dzieci nie było więcej niż 40, przez co zwykle łączono ich w dwie klasy. Dziewczynka uczyła się dobrze, była ciekawa świata i nie miała problemów z odnalezieniem przyjaciół. Jednak jak to zwykle bywa z małymi dziećmi są one całkowicie posłuszne rodzicom, którzy to patrzyli na półsaiyankę nieprzychylnym okiem. Dzieci były miłe i szczere, co sprawiło, iż często słyszała jedno zdanie. -Rodzice nie pozwalają mi się z tobą bawić- był to dla niej smutny okres, jednak, nie zabił jej dziecinności. Często rozmawiała o tym z mamą, jednak zawsze słyszała jedną odpowiedź. To dlatego, że jesteś wyjątkowa. Nie poddawała się i postanowiła uczyć się jeszcze lepiej, licząc, iż zaimponuje innym swoją wiedzą. Nie zmieniło to jednak stosunków innych ludzi do niej. Pierwsze trzy lata szkoły były samotne, większość czasu dziewczynka spędzała nad książkami. Wtedy też poznała muzykę i uprosiła matkę o zakup gitary. Odnalazła wtedy swoją pasję do muzyki, a instrument zastąpił jej przyjaciół. Pierwsze 3 lata nauki były samotne, lecz owocne, rodzina była z niej dumna, jednak nie dawało jej to szczęścia brakowało jej prawdziwego przyjaciela. Tak oto osiągnęła wiek lat 10, przechodząc do drugiej połowy pierwszej części systemu edukacji.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Lata 804 - 807 "Samotność to taka straszna trwoga"
10 lat, nie jest to wiek w którym w życiu człowieka zachodzą wielkie zmiany. Jednak w niektórych przypadkach jest nieco inaczej. Dzieci zwykle w tym wieku zaczynają się chwalić różnymi rzeczami, zwykle zmyślonymi. Szukają atencji, ale również w pewnym stopniu dorastają. O wiele częściej przenoszą widziane w domu wzorce, którymi przez pierwsze lata życia zdążyły nasiąknąć. Dzieci wciąż odpychały od siebie małpią dziewczynkę, jednak teraz padły argumenty już nieco mniej miłe. -Jesteś gupia*, ić* sobie nie lubimy cię.- Tenshi brała to do siebie, jednak nie pokazywała tego na zewnątrz wciąż ucząc się i rozwijając swoją pasję, jednak z jej zwykły uśmiech na twarzy przestawał się pojawiać. Wiele słów padło w domu, gdy dziewczynka uczyła się radzić sobie z samotnością. Może i płakała w nocy, tak by nikt nie widział, jednak za dnia zaczęła się uśmiechać, nie szczerze, jednak nikt tego nie zauważał. Większość czasu dziewczynka spędzała w swoim pokoju, aż nie zaczął się okres gimnazjalny.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
*Błędy celowe

Lata 807 - 810 "Blowing with the wind of change, take me to the magic of the moment..."
W wieku lat 13 problemy dziewczyny miały nieco się złagodzić nowa szkoła nowi ludzie. Gimnazjum było już większą szkołą. Znajdowało się ono w pobliskim mieście. Nie była to co prawda metropolia jednak, ludzi było o wiele więcej. Jej klasa składała się jednak wyłącznie z ludzi z jej wioski. Co nie poprawiało jej sytuacji, jednak w innych klasach znajdowały się osoby które jej nie znały. Po prawdzie rozumieli oni z czym wiąże się posiadany przez dziewczynę ogon, jednak nie przeszkadzało im to. Sprzyjali oni dziewczynie, pomagali się u socjalizować, a nawet przyjaźnili się z nią. z dnia na dzień wychodziła do ludzi, dzieliła się z nimi swoją pasją, czasem grając na wspólnych ogniskach, czasem pomagając w nauce. Zaczęła wychodzić z domu i uśmiechać się, wciąż będąc jedną z najlepszych uczennic. Jednak sielanka nie trwała długo. Nadszedł ostatni rok szkoły, wtedy to doszło do pewnego incydentu, podczas jednego z ognisk Tenshi zignorowała ostrzeżenia matki i mimo tego, iż pełnia księżyca miała nastać tej nocy wyruszyła na kolejne ognisko z przyjaciółmi. Nie pamiętała wiele z tego wydarzenia, grała coś na gitarze kiedy to spojrzała na księżyc. Nie mogła pamiętać jak przemienia się w wielką małpę zwaną Oozaru. Obudziła się dopiero rano. Była naga wtulona w swoją gitarę, nie wiedziała co się stało, siedziała na środku polany, pośród połamanych drzew. Zapłakała nie wiedząc co się stało. Siedziała na polanie do przyjazdu policji, opowiedziała im wszystko co pamiętała, po czym odwieźli ją do domu. Dwa miesiące spędziła płacząc w poduszkę zamknięta w swoim pokoju. Jednak nie mogło to trwać dłużej musiała wrócić do życia i do szkoły. Jedyną klasą z jej rocznika która przetrwała rzeź w lesie była tą do której należała, zdarzyło się to tylko dlatego, iż nikt z niej nie był obecny na miejscu zbrodni. Ludzie wiedzieli o tym był to gorący temat mimo, że od tamtego wydarzenie minęło już nieco czasu, jej rówieśnicy nie czekali na to, aż policja zakończy śledztwo, obarczyli winą dziewczynę. Wiele razy słyszała, że to ona dokonała rzezi, że to wszystko było jej winą, załamała się, jednak nie odpuszczała, szkołę skończyła jako najlepsza uczennica i zdolna artystka. Jednak w jej psychice nastały nieodwracalne zmiany.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Lata 810-812 "All we are is dust in the wind"
Nadszedł koniec gimnazjum, i nadejść miał koniec jej udręki, nowa szkoła nowi przyjaciele. Wakacje były długie dziewczyna w całości poświęcała się graniu raz za czas idąc pływać. Dni były dość monotonne, aż do dnia jej szesnastych urodzin. Wtedy to zmienić miało się całe jej życie. Tego dnia zaproszona została przez jedną z dziewczyn ze starej klasy. Tenshi nie była naiwna, nie łudziła się, że będzie inaczej niż zwykle, jednak brakowało jej kontaktu z kimkolwiek. Impreza miała być kostiumowa więc i taki kostium przygotowała sobie dziewczyna. Wzięła pod uwagę swoje urodzenie, i stworzyć chciała strój podobny do zbroi którą nosili saiyanie. Przy jej zdolnościach nie było to trudne, jednak dziewczyna chciał zerwać również z opinią szarej myszki, co sprawiło, iż jej strój odsłaniał dość dużo ciała. Idąc na imprezę zrobiła sobie makijaż. Spakowała swój strój wraz z innymi kosmetykami do torby, wzięła ze sobą gitarę, po czym ruszyła w drogę do znajomej, gdzie odbyć miała się impreza. Pełna nadziei na odmianę życia i znalezienie przyjaciół szła przed siebie. Jednak nie mogła spodziewać się tego co stało się chwilę później. Jakiś mężczyzna złapał ją od tyłu, dziewczyna próbowała się wyrywać, jednak nie była w stanie. Pewnie większość z was pomyśli gwałciciel, na szczęście nie to miało wydarzyć się w życiu dziewczyny. Mężczyzna, mimo, że dziewczyna stawiała opór nie miał problemów z zaciągnięciem jej do statku kosmicznego. Gdzie wyjaśnił jej co właśnie miało miejsce. Droga na Vegetę trwałą trochę czasu. Większość drogi upłynęła jej pod naporem przymusowych treningów, w wyniku których jej ubranie zostało zniszczone, co dało efekt w postaci noszenia ubrań które miały być strojem na imprezę. Kiedy dotarli na rodziną planetę sayan. Gdzie porywacz zaprowadził ją do pokoju który miał być od tego dnia jej nowym domem. Jednak samo poruszanie się po planecie w pierwszych dniach było trudne, gdyż 10 razy większa grawitacja mocno napierała na ciało. Kolejne dwa lata mijały na codziennych wycieńczających treningach, grze na gitarze i marzeniu o powrocie na Ziemię. Szansa na powrót jednak nie nadchodziła, a dziewczyna coraz bardziej przyzwyczajała się do życia na Vegecie. Między innymi poznała ona przemytników którzy regularnie dostarczali jej kosmetyki i nowe płyty muzyczne prosto z Ziemi. Czas mijał nieubłaganie, a dziewczyna rozmyślając o poprzednim życiu powoli zaczynała nienawidzić ludzi, jej marzeniem stało się zniewolnie ich rasy, chcąc tym samym zyskać nie tylko władzę, lecz także możliwość bycia oskarżycielem, sędzią i katem w jednym, aby wyplenić ksenofobię z ziemskich pałaci. Po dwóch latach nie była już tą samą osobą, jedyne co pozostało z dawnego Anioła, to zamiłowanie do gitary i ziemskiej muzyki.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Techniki:
Bukujutsu
Ki blast

Siła:10
Szybkość:15
Wytrzymałość:5
Energia:10
J:400
HP:80
KI:160

Planeta/Miejsce zamieszkania:Vegeta


Ostatnio zmieniony przez Tenshi dnia Wto Lis 29, 2016 10:55 pm, w całości zmieniany 11 razy
Powrót do góry Go down
Nat
Admin Kat
avatar

Liczba postów : 165
Join date : 17/06/2015

Scouter
Walka Wręcz: Ekspert
Walka Bronią: Zaawansowany
Kontrola KI: Zaawansowany

PisanieTemat: Re: Tenshi   Nie Lis 27, 2016 10:42 pm

Wybacz, sprawdzę jutro. Dziś nie mam już do tego głowy.
Powrót do góry Go down
Safari



Liczba postów : 30
Join date : 24/05/2015
Age : 29

Scouter
Walka Wręcz:
Walka Bronią:
Kontrola KI:

PisanieTemat: Re: Tenshi   Wto Lis 29, 2016 10:31 pm

Nie doszłam nawet do charakteru czytając, tyle tego... Wygląd bardzo rozbudowany biorąc pod uwage, że mało kto tak robi. Nie mniej coś zgrzyta. Mianowicie słowo "przeciętne", które jest wielokrotnie powtarzane jakby to była jakaś litania (bez urazy).
Pierwsze widzę też opis by przedstawicielka walecznej rasy się malowała. Dla mnie to nowość. Szpilki tyż. Nie mam nic przeciwko temu. Nie licząc handlu międzyplanetarnego: Vegeta jest jak Rzym, lubi pożyczać od innych co im się podoba. Więc nie będzie sensacji jak pokażesz ziemską modę na sobie.


Charakter, hmmm... Strategia, analiza i logika + opanowanie. No już nie wspomnę o wdzięku i umiejętnego wykorzystania seksafilu.
Hmm... "dziewczyna zdobyć chce moc zdolną do zniszczenia planety, aby wyzbyć się z ziemi wszelkich ludzi" <= patrze na to zdanie i widzę w nim słowo "zemsta". Jakoś to nie pasuje, szczególnie patrząc na resztę cech. Ten sposób totalnie nie pasuje... Przynajmniej według mojej osoby. W twoim wypadku bardziej by pasowała planowana zemsta, knucie, a nie rzucanie się z pazurami na znienawidzona osobę i wszystkich wokół. Twoja postać potrafi prawie każdego faceta owinąć sobie wokół palca nie używając nawet pięści. Wykorzystaj to. Czemu nie łatwiej z Ziemian zrobić sobie niewolników miast niszczyć każdego ? Bo w końcu kto by cię potem miał czcić albo się ciebie bał ?
Po dyskusji na SB i czytając historie... Jak się mścić to na oprawcach niźli na bogu ducha winnych ludzi, którzy nic a nic nie zrobili twojej postaci. Twoja dziewczynka jest mądra, powinna wiedzieć, że lepiej swój plan realizować krok po kroku. Trzeba być realistą, nie da rady wybić wszystkich ludzi póki co, a i handel Vegety na tym ucierpi. Baj baj kosmetyki i inne pierdołki.

Podsumowując całość:
Ogólnie masz dużo powtórzeń co zdanie niemal. Ba, nawet dwa identyczne słowa w jednym. Zwykle w początkach akapitów lub w środku (tak jestem czepialska, ale żeby też nie wyszła z tego lekcja polskiego).
To spora ilość tekstu.
Wiem, że już ci nie chce za bardzo poprawiać pewnie. Nie mam nic do zdań gdzie jednak powtórzenia muszą być.

Ładnie rozpisałeś życie swojej postaci. Co przechodziła, co czuła. Prześladowanie, bo jest tylko dlatego że inna (krótko mówiąc: wiem z czym się to je). Także ten mały wypadek przy ognisku.
Dobra, już rozumiem twoją postać, ale jednak zemstę czasem trzeba przemyśleć jak już na początku napisałam.

Na razie taki prawie AKCEPT.
Jeszcze to obgadamy na SB.
Powrót do góry Go down
Altair Drake
Starszy Kadet
avatar

Liczba postów : 224
Join date : 18/05/2015
Age : 22
Skąd : Warszawa

Scouter
Walka Wręcz:
Walka Bronią:
Kontrola KI:

PisanieTemat: Re: Tenshi   Sro Lis 30, 2016 12:47 am

Charakter jest według mnie stanowczo za krótki. Prawie nic nie wiemy o tej postaci. Prawie. Coś tam wiadomo, ale...tylko coś. Wygląd prawie trzy razy dłuższy, a tak naprawdę charakter jest najważniejszy jeśli chodzi o postać. Ogólnie ode mnie masz akcepta, ale zasługuje to tylko na 6 siły woli. Jeśli chcesz więcej np 7, albo 8 to musisz przedłużyć charakter. Najlepiej długości wyglądu, chociaż raczej nie dasz rady znając życie. Ale wybór jest Twój. Oraz takie jest moje zdanie. KP oceniam na około 6 punktów siły woli. Jeśli chcesz więcej to dopisuj. Jeśli nie to w sumie masz akcepta. Wybór jest Twój.
Powrót do góry Go down
Nat
Admin Kat
avatar

Liczba postów : 165
Join date : 17/06/2015

Scouter
Walka Wręcz: Ekspert
Walka Bronią: Zaawansowany
Kontrola KI: Zaawansowany

PisanieTemat: Re: Tenshi   Sro Lis 30, 2016 12:52 am

WKURZONY Admin Kat twierdzi, że o charakterze postaci wiemy tyle co i nic. Charakter jest najważniejszy u postaci. Nie będę tu niczego w punktach wytykał, bo Safi już napisała wystarczająco.

Oczywiście jak przedmówcy dam ci akcepta, ale najpierw musisz podjąć decyzję.

Jeśli chcesz już grać, to może dam ci 6 pkt siły woli, chociaż powinienem zjechać do 5 pkt czy nawet 4 pkt za samo wkurzenie mnie.

Jeśli chcesz więcej pkt woli, to musisz rozpisać charakter, tak żeby przynajmniej był taki jak sam wygląd.

Podejmij decyzję i daj mi znać.
Powrót do góry Go down
Tenshi

avatar

Liczba postów : 11
Join date : 22/11/2016

Scouter
Walka Wręcz:
Walka Bronią:
Kontrola KI:

PisanieTemat: Re: Tenshi   Sro Lis 30, 2016 12:12 pm

Wydaje mi się, że mogę zacząć już przygodę, tak, że edycje Kp zostawię na inną okazję, tym samym proszę o akcept.
Powrót do góry Go down
Safari



Liczba postów : 30
Join date : 24/05/2015
Age : 29

Scouter
Walka Wręcz:
Walka Bronią:
Kontrola KI:

PisanieTemat: Re: Tenshi   Sro Lis 30, 2016 12:18 pm

OStateczny werdykt: AKCEPT
Dobra, to przyznaje 5 pkt woli i temat zamykam
Uruchom swój SCOUTER i wpisz statystyki
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Tenshi   

Powrót do góry Go down
 
Tenshi
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
DRAGON BALL NEW ERA :: Karty akceptowane-
Skocz do: